Test robota planetarnego Bosch OptiMUM MUM9B34S27 – moje opinie


Oj kusiło mnie bardzo, żeby pochwalić Wam się wcześniej 😉 . Wreszcie mogę. Przedstawiam jedną z pierwszych polskich recenzji nowego robota planetarnego Bosch Optimum. I zapewniam, będzie bardzo szczerze i bardzo szczegółowo, żeby nie powiedzieć, dociekliwie 😉 .

Dlaczego OptiMUM?

Kilka tygodni temu prezentowałam Wam porównanie kilku robotów wielofunkcyjnych klasy premium. Skupiłam się na 2 wiodących markach: Bosch i Kenwood. Dlaczego ostatecznie wybrałam robota planetarnego Bosch a nie Kenwood? Przede wszystkim dlatego, że tak bardzo lubiłam moją starszą i skromniejszą wersję robota kuchennego Bosch (szczegółowo go zresztą recenzowałam tutaj). No sentyment taki 😉 . Zresztą sentyment ten nadal służy mojej mamie 😉 . Po drugie, mocno obawiałam się wielkości misy w Kenwoodzie: 6,7 l wydało mi się jednak przesadą jak na moje potrzeby, podczas gdy 4 l były już niewystarczające. No i nie będę Was oszukiwać – kusiło mnie zrecenzowanie dla Was stosunkowo nowego modelu 🙂 . Ostatni powód typowo blogerski 😉 .

Na rynku dostępnych jest kilka modeli i kilka zestawów robotów OptiMUM. Ja kupiłam jeden z tańszych modeli: Bosch OptiMUM MUM9B34S27 i to jego dotyczy ta recenzja. W odróżnieniu od najdroższych opcji (opowiem o nich na końcu wpisu) nie posiada wagi i timera. Wybrałam ten model z bardzo przyziemnego powodu – ceny 😀 . Zresztą nawet za mój model musiałam zapłacić sporo, bo 2 080 zł. Na osłodę mogłam skorzystać z promocji, która akurat obowiązywała i dostałam dodatkowe akcesorium w prezencie. Jego test także pojawi się na blogu.

Zacznijmy od funkcji, parametrów i wyposażenia Bosch OptiMUM MUM9B34S27:

  • moc: 1400 W,
  • planetarny ruch mieszadeł,
  • inteligentny czujnik ciasta – praca mieszadeł utrzymywana na stałym poziomie prędkości,
  • misa o pojemności 5,5 l ze szczotkowanej stali nierdzewnej,
  • możliwość wyrobienia w jednym cyklu do 3,5 kg lekkiego ciasta lub 1,5 kg mąki + dodatki w przypadku ciężkiego ciasta drożdżowego,
  • 7 stopniowa regulacja prędkości i funkcja pulse,
  • metalowa obudowa,
  • metalowe mieszadło do ubijania,
  • mieszadło elastyczne z silikonową nakładką,
  • hak do zagniatania ciasta,
  • blender klielichowy ze szkła odpornego na wysokie i niskie temperatury o pojemności 2,3 l (z zawartością 1,5 l),
  • maszynka do mielenia o wydajności 2 kg/min, 3 sita o średnicy oczek: 3 mm, 5 mm i 8 mm.

I jeszcze dokładne wymiary robota OptiMUM (dla tych, co to wątpią, że znajdą na niego miejsce 😉 ):

  • robot z zamontowaną misą: wysokość 31,5 cm, długość 40 cm, szerokość 25 cm (najszersza jest misa),*
  • miska: średnica w najszerszym miejscu 25 cm, wysokość 18,5 cm,
  • mieszadło do ubijania: długość 23 cm, średnica w najszerszym miejscu 15 cm,
  • mieszadło elastyczne: długość 22 cm, szerokość w najszerszym miejscu 15,5 cm,
  • hak: długość 21,5 cm, szerokość 11 cm,
  • blender: szerokość 21,5 cm, wysokość 27 cm, wysokość robota z zamontowanym blenderem 57,5 cm*.

Ostrzegam, że sama mierzyłam, więc idealnie nie jest 😉 .

*Uwaga: wymiary robotów OptiMUM z wagą mogą być nieco inne.

Jakie są moje opinie o robocie Bosch OptiMUM?

Ogólne cechy

Ogólne zalety robota wielofunkcyjnego Bosch OptiMUM:

  • Robot wydaje się nadzwyczaj wytrzymały i solidny, jest też bardzo ciężki, co w przypadku robota kuchennego jest zaletą. Połączenie przyssawek i ciężaru sprawia, że trzeba naprawdę dużo siły, żeby go przesunąć po blacie. Nie wpada w żadne drgania, co podobno zdarza się innym robotom. Nawet podczas zagniatania ciężkiego ciasta drożdżowego z prawie kilograma mąki był bardzo stabilny.
  • Wszystkie części, zarówno metalowe jak i plastikowe, sprawiają wrażenie bardzo solidnych. Mieszadła są grube i ciężkie.
  • Ma dużą moc 1400 W.
  • Prędkość pracy regulowana jest płynnie, co znaczy, że mamy 7 stopni prędkości, ale możemy też ustawić ją pomiędzy wyznaczonymi poziomami. Do tego tryb turbo i delikatne mieszanie.
  • Bardzo łatwo zdejmuje się i zakłada pokrywy napędów.

Niżej znajdziecie zalety poszczególnych przystawek.

Ogólne wady robota wielofunkcyjnego Bosch OptiMUM:

  • Robot jest bardzo duży, potrzebuje sporo miejsca na blacie. Jest też tak ciężki, że możemy zapomnieć o trzymaniu go w szafce i wyciąganiu od czasu do czasu. Po prostu musi stać na wierzchu. Pamiętajcie też o starej zasadzie dotyczącej kupowania telewizorów: w domu okazują się znacznie większe niż nam się wydawało w markecie 😉 .
  • Wszystkie napędy poruszają się jednocześnie. W zasadzie nie wiem, czy to wada, ale mam jakieś poczucie marnowania energii na takie „puste” kręcenie się nieużywanych gniazd. Nie wspominając o tym, że zdarzyło mi się włączyć blender bez wykręcenia mieszadła i chodziły jednocześnie 🙂 .
  • Podczas pracy blok silnika wydaje nieco niepokojące dźwięki, takie trzaski. Mąż mówi, że przesadzam 🙂 . I pewnie ma rację, skoro pomimo intensywnej pracy nic się poza tym nie dzieje.

Niżej znajdziecie wady poszczególnych przystawek.

Robot planetarny

Kupiłam robota przede wszystkim ze względu na duże potrzeby mojego gospodarstwa domowego, jeśli chodzi o produkcję pizzy 😉 . Ale poza najcięższym drożdżowym ciastem robiłam już kilkukrotnie lżejsze ciasta drożdżowe i ciasta ucierane. Regularnie robię w nim także ciasto naleśnikowe i na placki jogurtowe.

Zalety funkcji miksera planetarnego Bosch OptiMUM:

  • Miska – głupio się zachwycać czymś tak prozaicznym jak miska, ale uważam, że jej projektant zasłużył na Nobla w swojej kategorii 😉 . Miska ma, jak dla mnie, idealną pojemność. Nie jest ani zbyt mała ani zbyt duża. Stosunkowo wąska przy dnie, dzięki czemu bez problemu możemy przerobić małe ilości produktów. Zmieści się w niej także duża ilość ciasta. Pomimo sporej pojemności z łatwością mieści się w standardowej zmywarce. Jest solidna, a zarazem lekka. Ma delikatny brzeg, wystaje na tyle, że świetnie sprawdza się do rozbijania jajek, a z drugiej strony mieści się zgrabnie pomiędzy bolce w zmywarce. Podstawa do stawiania miski i umieszczania jej w robocie jest bardzo niska i nie zajmuje niepotrzebnego miejsca (zupełnie inaczej niż w serii 4). Do tego taki drobiazg, prawie niezauważalny. W podstawie są małe otwory, dzięki którym woda podczas zmywania się w niej nie zbiera. Zaraz po umyciu wyjmujemy miskę ze zmywarki zupełnie suchą! Początkowo rozczarowało mnie, że zamówiony przeze mnie model ma miskę bez uchwytów. Tak, tak, zwróćcie na to uwagę! Na wielu zdjęciach dotyczących tego modelu pojawiają się rączki, jednak główne zdjęcia w sklepach internetowych nie kłamią 🙂 . Można to przeoczyć. Widziałam na żywo wyższe modele z miską z uchwytami i sprawiają one dobre wrażenie, nie zajmują dużo miejsca i również mają otwory odprowadzające wodę podczas zmywania. Jestem jednak zadowolona z mojej miski, radzę sobie bez uchwytów.
  • Mieszadła są wykonane ze stali nierdzewnej i nie są niczym powlekane. Zależało mi na tym, ponieważ słyszałam, że farba po jakimś czasie lubi się łuszczyć. Mieszadła są grube, ciężkie i baaardzo solidne. To naprawdę mocna strona robota! Dobrym przykładem niech będzie moja przygoda, kiedy to łyżka wpadła mi do miski z pracującą ubijaczką. Dość szybko udało mi się wyłączyć robot, jednak łyżkę wyjęłam wygiętą! W odróżnieniu od mieszadła, któremu kompletnie nic się nie stało 🙂 .
  • Podoba mi się dodatkowy, najniższy poziom prędkości dedykowany do delikatnego mieszania. Wiele razy przepis wymaga od nas subtelnego wymieszania składników łyżką, ja wolę to robić już w robocie, tym bardziej kiedy mieszadła i tak są już zabrudzone.
  • Dobrze radzi sobie z dużą ilością drożdżowego ciasta – robiłam w nim porcję ciasta na 6 sztuk pizzy o średnicy 30 cm, dał radę! To dla mnie ogromna zaleta, bo właśnie domowa pizza w dużych ilościach zmusiła mnie do zakupu mocniejszego sprzętu. Ta porcja opierała się na prawie kilogramie mąki. Producent deklaruje, że robot da radę z 1,5 kg. Nawet chciałam to sprawdzić, ale… mąż kupił za mało drożdży 😀 .
  • Dzięki silikonowemu wykończeniu mieszadło elastyczne dociera do ścianek miski podczas ucierania ciasta.
  • Wszystkie elementy miksera (miskę, pokrywę, mieszadła) można myć w zmywarce.
  • Bardzo łatwo podnosi się ramię robota, nie wymaga to żadnego wysiłku.
  • Wygodna, łatwa do założenia pokrywa z otworem do dosypywania składników.
  • Wysokość mieszadeł można regulować, choć nie było mi to dotychczas potrzebne.

Wady funkcji miksera planetarnego Bosch OptiMUM:

  • Najważniejsza wada miksera planetarnego dotyczy bardzo trudnego wymontowywania końcówek. O ile mieszadło do ubijania chodzi zupełnie sprawnie, o tyle wyjęcie haka do zagniatania nawet mojemu mężowi sprawia dużą trudność. Coś tam się blokuje i nie da się nacisnąć przycisków odpowiedzialnych za uwolnienie końcówki z głowicy robota. Liczę na to, że z czasem się wyrobi.
  • Nawet na najwyższej prędkości wydaje się pracować wolno – ubicie śmietany zajmuje mu sporo czasu. Zaskoczyło mnie to – po dużej mocy spodziewałam się dużej prędkości, a to jak widać nie musi iść w parze 🙂 . To taki sprzęt nieco „ociężały” jak na moje oko. Dla mnie jednak jego wytrzymałość była ważniejsza.
  • W przypadku zagniatania ciasta drożdżowego, „podchodzi” ono do góry haka i nie bardzo chce zejść 😉 . Ja co kilka minut zdejmuję ciasto z góry na dno miski, żeby mieć pewność, że będzie równomiernie zagniecione. W przypadku ciasta ucieranego część ciasta zostaje na ściankach miski powyżej zasięgu mieszadła – to akurat zależy od ilości i konsystencji ciasta.
  • Mieszadła są bardzo duże, zajmują dużo miejsca zarówno w szafce jak i zmywarce. Dotyczy to szczególnie końcówki do ubijania.

Blender kielichowy

Koktajle na bazie owoców i jogurtu oraz smoothie to u nas chleb powszedni. Po zakupie OptiMUMa z przyjemnością pozbyliśmy się starego blendera kielichowego generującego hałas silników rakietowych.

Zalety blendera kielichowego Bosch OptiMUM:

  • Koktajle i smoothie są przyjemnie gładkie. Nie jest to blender wysokoobrotowy, dlatego pestki z malin są wyraźnie wyczuwalne, ale już smoothie truskawkowe jest dużo gładsze niż z mojego starszego blendera o mocy 500 W. Również szpinak jest dokładnie rozdrobniony, na tyle, że konsystencja nikomu nie powinna przeszkadzać (no chyba że kolor 😉 ).
  • Duża pojemność kielicha. Spokojnie wystarcza na koktajl dla całej rodziny.
  • Można nim miksować zamrożone składniki i rozdrabniać lód.
  • Jeśli uda nam się rozkręcić blender, większość jego części możemy umyć w zmywarce.
  • Montowanie kielicha na robocie i jego zdejmowanie jest bardzo proste i wygodne. Jeden ruch i gotowe!

Wady blendera kielichowego Bosch OptiMUM:

  • Rozkręcanie i skręcanie blendera jest nie tyle trudne, co w moim przypadku niewykonalne 🙁 . Części chodzą bardzo opornie, do tego część z nożami jest tak duża, że drobna dłoń nie może sobie z nią poradzić. Niestety ta niedogodność jest na tyle frustrująca, że przesłania wszystkie zalety blendera :/ .
  • Użycie blendera kielichowego wymaga… prawidłowego umieszczenia miski! Rozumiem powód – robot jednocześnie uruchamia wszystkie swoje napędy, więc dla bezpieczeństwa miska musi stać na swoim miejscu. Jednak z punktu widzenia użytkowania, to bezsensowne ograniczenie. Kiedy miska właśnie zmywa się w zmywarce, nie mamy możliwości zrobić smoothie :/ . W weekend, gdy wykorzystuję każdą chwilę na domowe gotowanie, bywa to problemem. Ja zdecydowałam się na zakup dodatkowej plastikowej miski, to niestety koszt ok 70 zł.
  • Nie jest to blender wysokoobrotowy. Producent nie informuje, jaka jest prędkość obrotów, jednak sądząc po efektach, jego szybkość raczej nie odpowiada wysokiej mocy. O ile komuś zależy rzeczywiście na wysokich obrotach. Dla mnie gładkość napojów jest zupełnie satysfakcjonująca.
  • Kielich jest wykonany z grubego szkła, przez co jest bardzo ciężki. Nie jest to jednak szczególnie uciążliwe, może trochę niewygodne do ręcznego mycia.
  • Pokrywka mogłaby mieć choć niewielki uchwyt, otwieranie kielicha jest nieco utrudnione.

Maszynka do mielenia

Maszynkę do mielenia wykorzystuję sporadycznie. Dotychczas mieliłam w niej mięso, a także warzywa na pasztet.

Zalety maszynki do mielenia Bosch OptiMUM:

  • Bardzo łatwo ją zamontować.
  • Maszynka jest dość duża, przez co wygodna do mielenia i mycia.
  • Bardzo szybko i sprawnie mieli kilogram mięsa.
  • Duża, wygodna podstawka pod produkty do mielenia.
  • Niektóre części można myć w zmywarce.

Wady maszynki do mielenia Bosch OptiMUM:

  • Wysokość maszynki po zmontowaniu nie jest dopasowana do miski robota. Trzeba użyć mniejszej miski.
  • Główne elementy maszynki zaleca się myć ręcznie.

Podsumowanie – moje opinie na temat robota Bosch OptiMUM MUM9B34S27

Robot planetarny Bosch OptiMUM to na pewno górna półka w swojej kategorii. Zdecydowanie mogę pochwalić jego solidne wykonanie, trwałe materiały, pojemność i dużą moc, która bez trudu radzi sobie z wszystkimi zadaniami, jakie przed nim stawiam. Nie obawiam się już, że robot „padnie” mi podczas pracy, niezależnie jak długo go będę męczyć 😉 . Jednak problemy z montowaniem i rozmontowywaniem akcesoriów mocno psują moją ocenę produktu. Nie powinny mieć miejsca w produkcie za taką cenę. Poza tym, bądźmy szczerzy, jak ktoś ma dużo siły w rękach, to może sobie ręcznie zagniatać ciasto 😛 Nie po to kupowałam sprzęt, który ma mnie wyręczać w ciężkich zadaniach, żeby męczyć się z jego rozkręcaniem 🙂 . Zatem, czy warto kupić robota OptiMUM? Mimo wszystko to dobry produkt. Teraz, gdy ceny trochę spadły, warto rozważyć jego zakup.

 

Różnice pomiędzy modelami Bosch OptiMUM

Model, który kupiłam, składa się z miksera planetarnego, blendera kielichowego i maszynki do mielenia. Przyznam, że mi bardzo brakuje w tym zestawie rozdrabniacza. W moim blenderze mam niewielki malakser, ale przyzwyczaiłam się do możliwości ścierania dużych ilości produktów do miski robota. Pewnie ostatecznie będę zmuszona dokupić to akcesorium, bo nigdzie nie mieszczę się z tartym serem na 6 sztuk pizzy 😀 .

Jeszcze krótko o pozostałych modelach OptiMUM.

3 modele: MUM9BX5S61, MUM9BX5S65 i MUM9BX5S22 mają wyższą moc 1500 W i oferują dodatkową funkcjonalność, t.j. zintegrowaną wagę oraz timer. Waga pozwala nam odmierzać składniki podczas przygotowywania ciasta już w samym robocie. Dzięki timerowi natomiast możemy sobie ustawić czas pracy robota. Mamy tu także gotowe programy dla ciasta drożdżowego, bitej śmietany oraz piany z białek. To na pewno fajne i przydatne funkcje, ale przy moich dzieciach tak chętnych do pomocy przy dosypywaniu mąki, to bym ciągle drżała o ten wyświetlacz 🙂 . Choć aktualna cena tych modeli już tak nie odstrasza jak kilka miesięcy temu.
Dwa najdroższe: MUM9BX5S61 oraz MUM9BX5S65 poza wspomnianymi funkcjami i „moimi” akcesoriami oferują także jakąś opcję rozdrabniacza: jeden (o którym pisałam wyżej), który montujemy nad miską robota oraz drugi w postaci malaksera. Pierwszy model dodatkowo oferuje krojenie w kostkę, drugi – wyciskarkę do cytrusów.
Tańszy zestaw MUM9BX5S22 z wagą i timerem ma uboższe wyposażenie, składa się wyłącznie z robota planetarnego i blendera oraz dodatkowej miski (która swoją drogą powinna być w każdym zestawie!).
Najtańszy model OptiMUM to MUM9B33S12. Ma najniższą moc 1300 W i wyłącznie funkcję planetarnego mieszania.

Robot planetarny Bosch OptiMUM MUM9B34S27 oceniam na 4 gwiazdki

Film z rozpakowania robota (unboxing) Bosch OptiMUM

Podsumowanie
Data oceny
Produkt
Robot planetarny Bosch OptiMUM MUM9B34S27
Ocena
41star1star1star1stargray
Tagi: , , , ,
Subskrybuj mój kanał na YouTube



20 komentarzy

  1. Właśnie również zastanawiam się nad wyborem robota planetarnego, stąd natrafiłem na twojego bloga. Bardzo dziękuję za recenzję.
    Czy możesz pomóc mi odpowiadając na kilka pytań?:
    1. Czy można regulować wysokość wszystkich mieszadeł, łącznie z hakiem?
    2. Czy silikonowa nakładka na mieszadle jest solidna? Czy jeśli będę kruszyć herbatniki, to nie będzie problemu?
    3. Czy jest przystawka do lodów pasująca do OptiMuma?
    4. Czy po dłuższym użytkowaniu łatwiej już wymieniać mieszadła, albo rozkręcić blender do umycia?
    5. Czy mieszadło elastyczne jest wystarczające do robienia kremów i innych mas? Kenwoody mają przecież dodatkowe mieszadła.
    Z góry dziękuję za pomoc!

    Odpowiedz
    • Przypomniały mi się jeszcze dwie sprawy, czy robot ma przyssawki od spodu? Czy przy blendowaniu, albo mieszaniu masy drożdżowej trzęsie się, albo przesuwa? Na koniec jeszcze, w jaki sposób reguluje się wysokość mieszadeł? (wcześniej założyłem, że na każdym mieszadle osobno jak w Kenwood, stąd wcześniejsze pytanie o regulacje haka)

      Odpowiedz
      • Ile pytań 🙂 Będę odpowiadać partiami, niektóre rzeczy jeszcze posprawdzam.
        Przyssawki – tak, ma, nic się nie rusza po blacie, pisałam o tym gdzieś w zaletach.
        Mieszadła – nie robię ciast na bazie gotowych herbatników i nawet bym nie pomyślała, że można je kruszyć w robocie 🙂 Myślę, że mieszadło elastyczne się do tego nie nadaje. Silikonowa końcówka jest dość miękka, co nie znaczy, że nie jest solidna, po prostu służy do ucierania a nie kruszenia. Do kremów i mas też się świetnie nadaje. Przynajmniej jak na moje potrzeby, może profesjonaliści mieliby jakieś uwagi, ale pewnie oni wiele czynności robią ręcznie, żeby było idealnie 😉 Ja nią na przykład mieszam pianę z białek z innymi składnikami na najniższych obrotach i efekt jest bardzo dobry. Tańsze Kenwoody mają w zestawie 3 mieszadła, w tym mieszadło K zamiast elastycznego. Gdybym miała wybierać, to wolę elastyczne. Droższe Kenwoody mają oba te mieszadła + jeszcze taką łopatkę do przekładania. Na pewno lepiej mieć większy wybór niż mniejszy 🙂 . Mieszadło K czasem by się przydało, ale zestaw z Boscha mi w zupełności wystarcza. Znacznie bardziej potrzebna jest dodatkowa miska niż dodatkowe mieszadło 😀 .
        Co do reszty pytań, to odpowiem raczej po świętach 🙂

        Odpowiedz
        • serdecznie dziękuję, że znalazłaś czas i odpowiedziałaś 🙂

          Odpowiedz
    • Też się zastanawiam czy jest opcja dokupienia przystawki do lodów do tej serii? W żadnym sklepie nie widzę :/

      Odpowiedz
  2. Cześć. Mam pytanie jaka jest wysokość robota, gdy jest podniesione ramię. Muszę sprawdzić, czy mi się zmieści pod szafkami. 🙂

    Odpowiedz
    • Robot z podniesionym ramieniem ma ok 50 cm, ale pamiętaj, że z zamontowanym blenderem kielichowym jest wyższy, bo ma ok 57,5 cm.

      Odpowiedz
  3. Dzień dobry,
    czy do OptiMuma można dokupić wałkowarkę do ciasta? Osobiście nie znalazłam w necie.
    Pozdrawiam G.

    Odpowiedz
  4. Witam nie mogę sie zdecydować który robot wybrac Bosch MUM9BX5S61 czy BOSCH MUM9BX5S65 Optimum Czy mogła pani mi pomoc ? który sie lepiej opłaca i dlaczego ?

    Odpowiedz
    • Obawiam się, że nie da się wybrać, który się bardziej opłaca 🙂 . Różnią się wyłącznie wyposażeniem, a ceną minimalnie. MUM9BX5S61 ma rozdrabniacz tzw. przelotowy, tzn wiórki i plasterki wpadają do miski, więc można na raz przetworzyć naprawdę dużą ilość, do tego kroi w kostkę (super do sałatki jarzynowej). MUM9BX5S65 ma za to zamknięty malakser (niestety producent nie chwali się, jaka jest jego pojemność – proponuję pomęczyć pracownika sklepu stacjonarnego, żeby go po prostu pokazał 🙂 ). Poza typowymi tarczami, ma też nóż do rozdrabniania i wyciskarkę do cytrusów. Ja osobiście wybrałabym pierwszy model, bo wolę ścierać do miski no i mały malakser mam przy blenderze. Choć to już trochę nieaktualne, bo tydzień temu spadł mi na ziemię i się połamał… Więc ponownie występuję jako szewc bez butów i warzywa muszę ścierać na zwykłej tarce 😀 . Podsumowując, oba modele fajne, znaaaacznie droższe od tarki ręcznej, ale też dużo bardziej funkcjonalne 😉 .

      Odpowiedz
  5. Dziekuje bardzo za odpowiedz. art bardzo pomocny pozdrawiam ?

    Odpowiedz
  6. Może nie dokładnie czytałam, ale w którym modelu jest malakser z szatkownicą?

    Odpowiedz
  7. Witam czy po pół roku użytkowania jest pani zadowolona jak spisuje się robot kuchenny. Mam go w koszyku i czekam tylko na pani opinie. Drugi raz by panu ponownie go kupiła, uchwyty się wyrobily?

    Odpowiedz
    • Jestem zadowolona, choć nie w 100%. Myślę, że kupiłabym go ponownie. Gniazda nadal nie działają płynnie przy montowaniu końcówek, ale widać poprawę. Wciąż irytuje mnie skręcanie blendera. Ale ogólnie robot się sprawdza.

      Odpowiedz
      • Witam,
        Czy to kwestia źle dopasowanych elementów? Robot wydaje się ciekawy ale zależy mi bardzo na wygodzie użytkowania. Niestety ale nie ma zbyt wielu opinii na temat tego robota.

        Odpowiedz
  8. A jak z ciastem na chleb? 450 g mąki 2000, 500 gram mąki 750 i 800 ml wody. Da radę to wymieszać?

    Odpowiedz
    • Nie próbowałam, ale myślę, że spokojnie. Bez problemu robię pizzę z kilograma mąki 650.

      Odpowiedz
  9. ja mam robota kohersen, świetnie sobie radzi w kuchni, wiele rzeczy robi, ułatwia gotowanie, dzięki niemu chce się gotować, bo jest to łatwiejsze i szybsze

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *