Wpis o tym, jak (prawie) kupiłam zmywarkę…

utworzone przez | 2 czerwca 2023 | 2 Komentarze

Trzy dni ślęczenia nad specyfikacjami, porównywania modeli i ofert w sklepach internetowych i wizyta w sklepie stacjonarnym. Tyle czasu i energii poświęciłam na wybór nowej zmywarki (choć przyznam, że dzięki moim własnym poradnikom sprzed kilku lat było to znacznie łatwiejsze).

A było to tak: 2 dni przed przyjęciem komunijnym organizowanym w domu nasza 15-letnia zmywarka przestała działać. Po prostu nie dokończyła cyklu. Cud sprawił, że następnego dnia wróciła do żywych i przez kolejny tydzień sprawowała się bez zarzutu. W końcu jednak całkiem odmówiła posłuszeństwa. Mąż próbował ją reanimować, czyszcząc jej bebechy, ale nic to nie dało. Umówiliśmy zatem autoryzowany serwis Boscha. Po kolejnych 3 dniach przyjechał serwisant, by stwierdzić, że pompa przecieka i nic tu po nim, bo takich już nawet nie produkują. Za tę informację zapłaciłam 200 zł 🙁 Przez kolejne dni analizowałam, oglądałam i wybierałam nową zmywarkę.

Na co zwrócić uwagę, wybierając zmywarkę w 2023 roku?

Ja skoncentrowałam się na następujących kryteriach:

  • Wielkość zmywarki
    Tu nie miałam wyjścia – tylko duża zmywarka (60 cm) będzie u nas pasować.
  • Cena
    Inflacja sprawiła, że ceny dużego AGD poszybowały. Początkowo celowałam w modele za ok 2 tys złotych. Szybko okazało się, że pozostałe kryteria uda się spełnić dopiero w okolicach 3 tys złotych. Drogo, ale mocno liczyłam na wieloletnie sprawne działanie.
  • Marka producenta zmywarki
    Po 15 latach udanej, intensywnej współpracy ze zmywarką Bosch byłam najbardziej skłonna zdecydowac się na tę właśnie markę. Równie dobrze mógłby to być Siemens (marka siostrzana, modele prawie identyczne). Przez chwilę brałam też pod uwagę Electroluxa.
  • Nowa klasa energetyczna
    To, że za prąd obecnie prawie nie płacę (panele fotowoltaiczne na dachu) nie znaczy, że będę nim szastać na prawo i lewo 😉 Im mniej zużyjemy energii, tym więcej jej nam zostanie na zimowe dogrzewanie. Biorąc pod uwagę nasze intensywne korzystanie ze zmywarki (7-10 cykli w tygodniu), uznałam za rozsądne klasy energetyczne nie niższe niż D, optymalnie C.
  • Dno zmywarki
    Jak już pisałam kilka lat temu, Bosch i Siemens jako jedyne marki oferują zmywarki z dnem plastikowym. Dotychczas nie udało mi się ustalić, czy takie dno to faktycznie gorsza jakość. Jednak świadomość, że inne marki nie stosują takiego zamiennika oraz przekonanie, że „co stal to stal” sprawiły, że skupiłam się na zmywarkach z dnem metalowym. Miło zaskoczyło mnie, że większość popularnych sklepów uwzględnia ten parametr w kryteriach wyszukiwania.
  • System mycia sztućców
    To był czynnik najtrudniejszy do zdefiniowania. Tak jak pisałam w poradniku, koszyk i szuflada na sztućce mają zarówno zalety jak i wady. Dotąd korzystałam z koszyka, więc obawiałam się wyboru szuflady. Największą wątpliwość wzbudzała we mnie pojemność górnego kosza, a dokładniej jego wysokość. Bałam się, że przy wyborze szuflady nie pomieszczę innych naczyń. Okazuje się, że współczesne zmywarki są nieco bardziej pojemne niż te sprzed 15 lat i nawet po uwzględnieniu szuflady, pozostaje wystarczająco dużo miejsca na inne naczynia. Tak przynajmniej wynikało z naszych pobieżnych pomiarów w sklepie 😉 Dodatkowym atutem koszyka na sztućce jest dla mnie jednak szybkość pakowania i rozpakowania sztućców. Wygląda na to, że nadal mogłabym korzystać ze starego koszyka z poprzedniej zmywarki, więc nie byłby to problem. Tym samym dopuściłam możliwość zakupu zmywarki z szufladą na sztućce 😉
  • Panel sterujący
    Z jednej strony ze względu na sposób zabudowy musiał to być panel ukryty. Takich modeli jest na rynku więcej, więc to nie problem. Dla nas kluczowe było jednak to, aby nie był to panel dotykowy, a tradycyjne przyciski. Mój mąż ma bardzo często problemu z obsługą sprzętu z dotykowym panelem sterowania. Jego spracowane dłonie, przeżarte środkami chemicznymi i starte papierem ściernym nie są odczytywane przez nowoczesne wymuskane urządzenia 😉 Na jego szczęście jest w stanie obsługiwać smartfona 😉 Na tym kryterium poległ Electrolux, który nawet w tańszych urządzeniach stosuje panel dotykowy. Okazało się jednak, że nawet Siemens wypada tu gorzej niż Bosch. Jako marka mocniej stawiająca na design ma na panelu malutkie, mniej wygodne przyciski.
  • Automatyka zmywania / pół wsadu
    Choć 90% naszych cykli zmywania to zmywarka zapakowana od dołu do góry, to jednak zależy mi, aby była oszczędna i ekologiczna również, gdy wstawię mniejszy wsad. Wiele modeli oferuje obecnie automatykę zmywania, tzn. dostosowuje ilość wody i energii do wielkości załadunku. To najlepsze rozwiązanie. Ewentualnie w grę wchodzi także prostsza opcja: pół wsadu.
  • Programy: ekologiczny i szybki.
    Wiem, że na co dzień będziemy korzystać z długiego ekologicznego programu, tym bardziej, że zwykle wstawiamy pełną zmywarkę. Zdarza się jednak, że potrzebujemy szybkiego mycia mniejszej ilości naczyń. Na szczęście większość analizowanych modeli oferuje takie programy (i wiele innych).

Jakich kryteriów nie brałam pod uwagę?

Nie patrzyłam na:

  • Poziom głośności – u mnie kuchnia jest zamykana, więc dla nas nie miało to znaczenia.
  • Zużycie wody – kilkukrotnie słyszałam, że skuteczne zmywanie wymaga użycia odpowiedniej ilości wody. Nie chciałam ryzykować, że naczynia będą kiepsko umyte lub zbyt słabo wypłukane. Ze względów zdrowotnych usunięcie resztek środków myjących jest dla mnie bardziej istotne niż ograniczenie wody. Oczywiście nie interesowały mnie modele z wysokim zużyciem wody (powyżej 11l na cykl), ale podchodziłabym również sceptycznie do tych ze zużyciem poniżej 8l na cykl. Gdybym miała rozważać taki model, poczytałabym jeszcze uważnie, czy jakość mycia i płukania jest wystarczająca.
  • Pojemność (liczba kompletów naczyń) – nie było to dla mnie istotne kryterium. Cudów nie ma, w 60 cm zmieści się, ile się zmieści. Unikałabym na pewno skrajnych pojemności: poniżej 12 i powyżej 14 kompletów. Pojemność jest często powiązana z szufladą na sztućce – modele z koszykiem zwykle mieszczą mniej kompletów.

Ostatecznie wzięłam pod uwagę następujące modele:

Siemens iQ300 SN63EX14CE
Ta zmywarka ma bardzo dobre parametry, a jest stosunkowo tania. W promocji w EURO RTV AGD kosztuje niecałe 2700 zł i spełnia wszystkie moje kryteria.
Ma dobrą klasę energetyczną C (0,736 kWh/cykl) i przyzwoite zużycie wody (9,5 l/cykl). Poziom hałasu to 44 dB (klasa B).
Zmywarka ma szufladę na sztućce i pomieści 13 kompletów naczyń. Czas trwania programu ekologicznego jest dość długi – 4h35min.
Podobają mi się jej programy: automatyczny, ekologiczny, a także 2 szybsze, godzinne, jeden w normalnej temperaturze a drugi w niższej dla mniej zabrudzonych naczyń. Jest też program ulubiony, który zapamiętuje nasze ustawienia.
Zmywarka ma opcję połowy załadunku, natomiast w programie Auto dostosowuje temperaturę, ilość wody i energii do wykrytego stopnia zabrudzenia. Wśród dodatkowych funkcji jest także strefa intensywna, którą możemy włączyć w dolnym koszu przy mocnych zabrudzeniach. Suszenie odbywa się dzieki wymiennikowi ciepła, a dodatkowo jest wspierane automatycznym otwarciem drzwi pod koniec cyklu.
Po obejrzeniu na żywo okazało się, że pewną wadą są małe przyciski: lepsze niż panel dotykowy, jednak mniej wygodne niż te w zmywarkach Bosch.

Bosch serie 6 SMV6ZCX00E / Bosch serie 6 SMV6ZCX07E
Oba modele opisuję razem, ponieważ jedyną różnicą (poza sklepami, które je sprzedają) jest poziom głośności. Bosch serie 6 SMV6ZCX00E sprzedawany w EURO RTV AGD ma 44 dB, podczas gdy Bosch serie 6 SMV6ZCX07E dostępny w Media Expert według specyfikacji jest cichszy – ma 42 dB. Zauważyłam, że jest też częściej dostępny w promocyjnej cenie ok 3300 zł.
Zmywarki są w klasie energetycznej C (0,747 kWh/cykl) i zużywają 9,5 l wody. Mieszczą (przynajmniej w teorii) więcej niż omawiany Siemens, bo 14 kompletów naczyń. Obie mają szuflady na sztućce. Cykl ekologiczny trwa krócej, bo 3h55min.
Większość programów jest taka sama jak w przypadku Siemensa, tutaj jednak zamiast krótkiego zmywania w 45 stopniach, mamy program cichego zmywania. W opcjach dodatkowych nie ma strefy intensywnej, jest za to dodatkowe suszenie. Co ciekawe, ten model posiada zeolit, minerał, który pochłania wilgoć w fazie mycia i uwalnia ją w postaci ciepłego, suchego powietrza podczas suszenia. W tych modelach nie mamy automatycznego otwierania drzwi pod koniec cyklu. Zmywarki mają opcję połowy załadunku, natomiast w programie Auto dostosowują temperaturę, ilość wody i energii do wykrytego stopnia zabrudzenia.

Jaką zmywarkę warto kupić w 2023 roku?

Który z modeli ostatecznie wybrałam? Początkowo zdecydowałam się na Siemensa, ze względu na fajny stosunek ceny do parametrów, choć martwiły mnie niezbyt wygodne przyciski no i czas trwania programu ponad 4,5 godziny. Potem jednak skłaniałam się bardziej ku zmywarkom Bosch z serii 6, właśnie ze względu na wspomniane wątpliwości. Kuszące było także suszenie przy użyciu zeolitu. Jednak programy w zmywarkach Bosch mniej mi pasowały – wolę program krótszy niż cichy. Koniec końców w koszyku w EURO wylądowała zmywarka Siemens, dzień później w koszyku Media Expert – zmywarka Bosch. Chyba wciąż wiszą obie w moich wirtualnych koszykach.

To z jakiej zmywarki aktualnie korzystam? No oczywiście ze starej. Mój mąż uznał, że serwis Boscha wcale nie musi mieć racji. Znalazł za 170 zł nową pompę w jakiejś niszowej firmie, która wciąż miała ją na stanie. Samodzielnie ją zamontował i zmywarka śmiga jak 15 lat temu 😉 I choć trochę mi żal, że nie mam nowiutkiego sprzętu do testu na Dociekliwą, to cieszę się, że po raz kolejny pokazaliśmy, że lepiej naprawiać niż wymieniać 🙂 Trzymajcie kciuki, żeby nie padła nam kolejna część!

Zdjęcie: Materiały prasowe BOSCH.

Wpis zawiera płatne linki afiliacyjne do portalu Ceneo. #płatnawspółpraca #Ceneo

Dziękuję, że wpadłeś. Podobało Ci się?

Mam nadzieję, że mój artykuł okazał się przydatny i pomogłam Ci w dokonaniu jak najlepszego wyboru sprzętu AGD. Jeśli tak, będzie mi miło, gdy postawisz mi wirtualną kawę na stronie buycoffee.to/dociekliwa 🙂 Uwielbiam kawę, co pewnie wiesz z moich artykułów o ekspresach 😉
Z góry dziękuję!
Ola

Postaw mi kawę na buycoffee.to

2 komentarze

  1. Magdalena

    Dzień dobry, a jak to się ma do opisywanej tu w 2021 zmywarki AEG z podnoszonym koszem?

    Odpowiedz
    • Ola

      Nie do końca rozumiem pytanie. Zmywarka AEG należy do mojej siostry i ona ją recenzowała 🙂 Nadal jest w użyciu, z tego co wiem 🙂

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj o mnie…