Test blendera ręcznego Manta HBL941 CARRIE – moje opinie


Dziś króciutka recenzja blendera ręcznego Manta. Choć przesłano mi go już dobre pół roku temu, z nadmiaru doświadczeń blenderowych w tamtym czasie nie mogłam się zebrać do testów. Powiedzmy wprost – dość miałam zup kremów i koktajli 😉 . No to teraz udało mi się nadrobić. Jak na Dociekliwą nie będzie to zbyt dogłębny test. Blendera użyłam zaledwie kilka razy: do zupy, koktajli, orzechów i jaglanego budyniu. Wydaje mi się to jednak wystarczające. Dość szybko wyszły na jaw jego zalety i wady 🙂 .

Specyfikacja blendera Manta:

  • moc 600 W,
  • stopa ze stali szlachetnej,
  • płynna regulacja prędkości,
  • funkcja turbo,
  • maksymalny czas pracy ciągłej: 15 sekund,
  • długość przewodu 120 cm.

Zalety:

  • dobra moc 600 W,
  • stopa wykonana ze stali szlachetnej,
  • możliwość odłączenia stopy od korpusu w celu umycia,
  • można blendować gorące potrawy (najlepiej nieco przestudzone) – ja blendowałam przez dłuższy czas dość sporą porcję gorącej zupy, nic nie wskazywało, żeby blender miał się przegrzać,
  • można użyć blendera do posiekania orzechów, instrukcja o tym nie wspomina, ale już filmik reklamowy tak 🙂 , trzeba jednak uważać na drobne odłamki, które wyskakują nawet z wysokiego naczynia,
  • łatwość opłukania stopy pod bieżącą wodą,
  • kształt korpusu dość wygodny do trzymania, materiał soft touch,
  • określenie „cichy” jest może na wyrost, ale na pewno jego głośność nie jest męcząca,
  • 5-letnia gwarancja.

Wady:

  • odczepienie stopy od korpusu wymaga użycia siły i jest mało wygodne, teoretycznie wystarczy jednoczesne naciśnięcie dwóch przycisków po bokach, w praktyce niezbyt się to sprawdza, trzeba się trochę namęczyć – dla mnie to kluczowa wada, lubię kiedy wszystko idzie gładko, a podczas odłączania zdarzyło mi się nawet mocno uderzyć w nadgarstek :/ ,
  • pomimo dobrej mocy, skuteczne zblendowanie zajmuje sporo czasu (zrobienie 250 ml smoothie z banana i rozmrożonych malin zajęło kilka minut),
  • regulacja prędkości w postaci pokrętła – niestety nie widać, w którym kierunku zwiększamy, a w którym zmniejszamy prędkość, nie widać też aktualnego poziomu prędkości,
  • przyciski mało wygodne, szczególnie w przypadku dłuższych paznokci 😉 .

Podsumowując, blender Manta to przyzwoity produkt. Jego skuteczność i funkcjonalność jest wystarczająca. Mnie samą jednak irytowałyby problemy z odłączaniem końcówki miksującej od korpusu.

Blender Manta HBL941 CARRIE kosztuje około 70 zł (sprawdź aktualną cenę).

Blender Manta HBL941 CARRIE oceniam na 3,5 gwiazdki

Tagi: , ,
Subskrybuj mój kanał na YouTube



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *