Porównanie blenderów ręcznych z dodatkowym malakserem


Po opublikowaniu poradnika dotyczącego wyboru blendera idealnego, trudno spodziewać się po mnie czegoś innego niż porównania tych urządzeń 🙂 . Żeby było ciekawiej, zaprezentuję Wam dziś wyjątkowo funkcjonalne modele: z dodatkowym malakserem. Nie jest to najwyższa półka cenowa, ale ma do niej blisko – takie blendery kupimy za ponad 300 zł. Czego właściwie możemy się po nich spodziewać? Oczywiście blendują, a dodatek w postaci malaksera pozwala nam na tarcie na wiórki, cięcie w plasterki i szatkowanie, zwykle także siekanie. Każdy z porównywanych modeli oferuje też trzepaczkę do ubijania piany. Większość ma w zestawie także mały rozdrabniacz do siekania mniejszych ilości składników.

Dlaczego wybrałam takie zestawy do porównania? Proste – bo takiego właśnie szukałam dla siebie 🙂 . Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Kilka lat temu „przesiadłam się” z podstawowego blendera o plastikowej stopie na mały zestaw z metalową nóżką, rozdrabniaczem i końcówką do ubijania. Teraz uznałam, że mały malakser też by nie zaszkodził 😉 .

Jakie modele blenderów z malakserem dziś porównam?

  • BOSCH MaxoMixx MSM 88190
  • BRAUN Multiquick 7 MQ 785 PATISSERIE PLUS
  • PHILIPS AVANCE COLLECTION HR1677/90
  • ZELMER ZHB 1320B

Podstawowe informacje


 

Funkcje


 

 

Maksymalna masa produktów w rozdrabniaczu małym (siekanie)

 

 

Maksymalna masa produktów w rozdrabniaczu dużym (siekanie)

 

Podsumowanie – który blender najlepszy?

BOSCH MaxoMixx MSM 88190 – w tym zestawieniu to jeden z lepszych modeli. Na plus wyróżnia go nietypowe wnętrze stopy miksującej, poczwórne ostrze i spiralny kabel. Ma sporo funkcji: 4 różne tarki, ugniatanie ciasta i kruszenie lodu. Pojemność akcesoriów jest zadowalająca, większość elementów możemy myć w zmywarce.

BRAUN Multiquick 7 MQ 785 PATISSERIE PLUS – obok Boscha najlepszy model w tym porównaniu. Ma ciekawe rozwiązanie „im mocniej przyciskasz, tym większa moc”, pojemniki z tworzywa BPA free oraz tarczę do słupków julienne. Malakser o dość dobrej pojemności. Tylko ten model pozwala na mycie jego nasadki pod bieżącą wodą.

PHILIPS AVANCE COLLECTION HR1677/90 – podobny sposób stopniowania mocy jak w modelu Braun. Na plus wyróżniają go tytanowe ostrza. Niestety nie posiada małego rozdrabniacza, a malakser oferuje stosunkowo mało opcji (jedna grubość wiórków, plastrów oraz siekanie). Biorąc pod uwagę cenę zbliżoną do bardziej funkcjonalnych urządzeń Bosch i Braun, ten model wydaje się najmniej atrakcyjny.

ZELMER ZHB 1320B – zdecydowanie najskromniejszy w tym zestawieniu, adekwatnie do swojej sporo niższej ceny. Różni się także inną konstrukcją malaksera (ma dodatkową podstawę, którą łączy się z korpusem blendera). Zaskakuje brak noża do siekania w malakserze. Akcesoriów nie powinniśmy myć w zmywarce. Stopę miksującą wkręcamy w korpus, co wydaje się mniej wygodne niż opcja na przyciski. Na plus kruszarka do lodu.

To jaki blender wybieracie? Ja swój wybór na pewno wkrótce Wam zaprezentuję w postaci testu 🙂

Zapraszam Was także na inne moje wpisy na temat blenderów.

Tagi: , , , , , , , , , , , ,
Subskrybuj mój kanał na YouTube



1 komentarz

  1. fajna sprawa, muszę się zastanowić nad takim sprzętem do siebie do domu.

    Post a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *