Test pralki Bosch WAE2449FPL Vario Perfect 4 (WAE24441PL) – moje opinie


Uwaga: test dotyczy zakupionej przeze mnie pralki Bosch WAE2449FPL (Serie 4 Vario Perfect), która jest bardzo podobna do modelu Bosch WAE24441PL. Obie pralki różnią się bardzo nieznacznie. Ja zdecydowałam się na ten model, bo miałam okazję obejrzeć go na żywo w sklepie. Różnice między modelami na końcu wpisu!

Osoby, które czytały moje poprzednie wpisy zorientowały się zapewne, że musi się w końcu pojawić recenzja nowej pralki 😉 Jak pisałam wcześniej, moja poprzednia pralka ostatecznie padła i byłam zmuszona kupić nową. Wybrałam jeden z modeli prezentowanych w poprzednim zestawieniu. Zdecydowałam się na Boscha ze względu na odpowiadające mi funkcje, wymienne łożyska, polską produkcję, ale także, nie ukrywam, ze względu na markę, do której mam „jako takie” zaufanie. Kupiłam ją w sklepie stacjonarnym, więc miałam jeszcze okazję obejrzeć ją na żywo. Wrażenie zrobiła takie sobie 🙂 W porównaniu do innych pralek na ekspozycji wyglądała nieco topornie 🙂 Ale skoro stoi w piwnicy, wygląd nie był absolutnie żadnym kryterium. Po kilku dniach Bosch WAE2449FPL pojawiła się w końcu w naszym domu. I jakoś u nas wygląda całkiem fajnie 🙂

Funkcje podstawowe i pierwsze wrażenie

Szczegółową specyfikację pralki Bosch WAE2449FPL znajdziecie tu (porównanie kilku modeli).

Do pralki dołączono oczywiście instrukcję obsługi i kartę programów. Wyglądają dość skromnie, akurat lista programów mogłaby być wydrukowana na jakimś lepszym, wytrzymalszym papierze, przez pierwsze miesiące na pewno będzie intensywnie używana. Moja wylądowała w plastikowej koszulce.

Moje opinie i wrażenia z kilkudziesięciu pierwszych prań zebrałam w formie plusów i minusów. Trudno mi ocenić samą jakość prania. Trochę dlatego, że zwykle „dorosłe” ubrania nie są poplamione, a od dziecięcych nie oczekuję nadzwyczajnej czystości. Zresztą jakość prania zależy w dużym stopniu od jakości i ilości użytego detergentu. Ja akurat staram się ich używać jak najmniej, do tego w przypadku ubranek dzieci stosuję środki delikatniejsze. Dlatego też nie zdziwiło mnie, kiedy po praniu marchewka na bluzce była nadal widoczna 🙂

 Zalety:

  • Całkiem duży bęben, na pewno większy niż mojej poprzedniczki (miała 6 kg). Znacznie mi to ułatwia pranie dziecięcych ciuszków, których jakoś zawsze jest za dużo 🙂 . O wadzie pojemności bębna – poniżej.
  • Możliwość wybrania opcji: pranie bardziej ekologiczne lub krótsze dla większości programów. W zasadzie zawsze wybieram to bardziej ekologiczne, nie mam potrzeby się spieszyć, zwykle poprzednie pranie jeszcze się dosusza i nie mam gdzie wieszać nowego 🙂 . Muszę przyznać, że wydłużając czas prania o zaledwie kilka minut, mam taką irracjonalną satysfakcję, że naprawdę oszczędzam energię :). Ale fajnie jest mieć jakąś przyjemność podczas czegoś tak prozaicznego jak włączanie pralki 🙂 .
  • Opóźnienie startu – wybieramy czas zakończenia programu (za ile godzin chcemy wyjąć pranie).
  • Duży wybór programów, z których mnie najbardziej interesują: Bawełna, Syntetyki, Delikatne, Koszule, Family Jeans.
  • Możliwość dorzucenia prania po starcie programu. Nie potrafię powiedzieć, jak długo po włączeniu jest to możliwe, bo zorientowałam się zaledwie minutę później. Szybko i bez problemu udało mi się pranie dołożyć. Jak pisałam wcześniej – to bardzo przydatna opcja, szczególnie dla nieco zakręconych 😉 .
  • Możliwość zastosowania prania wstępnego do programów Bawełna i Syntetyki, szufladka zawiera przegródkę na detergent do prania wstępnego.
  • Duży wybór temperatur (zimna, 20°C, 30°C, 40°C, 60°C, 90°C).
  • Duży wybór prędkości wirowania (0, 400, 600, 800, 1000, 1200), może nawet za duży, bo jak zwykle mam problem z decyzją 🙂 .
  • Przy ustawieniu maksymalnej prędkości wirowania (1200 rpm) pranie jest naprawdę dobrze wywirowane, wydaje mi się, że porównywalnie do obrotów 1400 w mojej poprzedniej pralce.
  • Ochrona przed zagnieceniami wydaje się skuteczna, przynajmniej na przykładzie moich firanek (dopóki mąż ich po swojemu nie rozwiesił :/). Nie wiem tylko, czy efekt byłby inny, gdybym po prostu zmniejszyła prędkość wirowania.
  • Sygnał dźwiękowy zakończenia programu – można też zmienić jego głośność. U mnie to bardzo przydatne, pralka daleko, dzieci hałasują, więc musi być głośna, żebym ją usłyszała.
  • Bardzo prosta obsługa – choć ustawienie wszystkich opcji zgodnie z własnym „widzimisię” chwilę zajmuje, to przynajmniej instrukcja nie jest do tego potrzebna.
  • Wgłębienie w uszczelce drzwiowej jest na tyle wąskie, że nawet małe skarpetki dziecięce do niego nie wpadną, co było normą w poprzedniej pralce. Wtedy tak się do tego przyzwyczaiłam (musiałam chować skarpetki do worka na bieliznę), że nie byłam świadoma, jakie to uciążliwe.
  • Na razie wydaje się, że pralka ładnie wypłukuje szufladkę na detergenty, po praniu jest dość mokra, ale czysta.

 Wady:

  • Pościel i ręczniki ważące mniej niż 4 kg prawie całkowicie zapełniają pralkę! Trudno mi sobie wyobrazić, jaką bawełnę miałabym prać, żeby wykorzystać deklarowane 7 kg. Nie sądzę, aby wskazane było upychanie prania…
  • Automatyka wagowa, o ile wierzyć deklaracjom producenta, pozwala zmniejszyć ilość zużywanej energii i wody. W przypadku tego modelu nie skraca ona czasu prania ze względu na wagę wsadu. Czas skrócił się u mnie tylko raz – podczas pierwszego prania z pustym wsadem. Później, nawet kilogram prania nie powodował skrócenia czasu.
  • Przy maksymalnej prędkości wirowania (i pełnym bębnie) ubrania często „przyklejają się” do bębna i zostają na nich odkształcone ślady otworów w bębnie. W sumie mi to nie przeszkadza, z taką prędkością wiruję raczej rzeczy codzienne, którym się aż tak nie przyglądam. Poza tym po wysuszeniu na sznurku wszystkie ślady znikają. Jednocześnie ubrania są jakby sklejone, podczas wieszania trzeba je mocno wytrzepać, a i to nie zawsze pomaga. Może to jednak cena, jaką trzeba zapłacić za porządne wirowanie?
  • Program Pierze / Puch rozczarowuje, ponieważ dotyczy wyłącznie odzieży, a nie pościeli. Ja akurat wiedziałam o tym przed zakupem, tak czy inaczej – raczej nie będę z niego korzystać.
  • Może wydawać się zbyt głośna, choć to raczej kwestia przyzwyczajenia. Jej poprzedniczka w ostatnich dniach brzmiała jak startujący odrzutowiec, więc naprawdę nie powinnam narzekać 😉 Wydaje mi się, że podczas wirowania pralka po prostu musi hałasować…
  • Dotykowe przyciski są zbyt mało czułe – START często muszę wybierać dwukrotnie.
  • Mało wyraźne cyfry na wyświetlaczu – kiedy wstawiam pranie, patrzę na nie z bliska, wtedy podświetlenie cyfr utrudnia ich odczytanie (widać to na zdjęciu w galerii na górze strony).
  • Pralka mogłaby mieć minimalnie większe drzwi, 30 cm to taki standard. Do ubrań w zupełności wystarcza, ale z kocem mogę mieć problem.
  • Sygnał zakończenia programu powtarza się przynajmniej 8-krotnie (po 3 dźwięki) – może być uciążliwe, ciągle nas ktoś (lub coś) ponagla!
  • Trochę martwi mnie deklarowane zużycie wody – wyższe niż w podobnych modelach innych marek.

Czas trwania przykładowych programów

Przedziały wynikają z wybrania mniej lub bardziej ekologicznej opcji:

  • Bawełna 40°: od 1h:00min do 3h:08min
  • Bawełna 60°: od 1h:06min do 3h:32min
  • Syntetyczne 40°: od 1h:05min do 1h:46min
  • Delikatne 30°: od 36min do 46min
  • Jeansy 40°: od 1h:17min do 1h:27min
  • Koszule 40°: od 1h:00min do 1h:10min

 

Podsumowanie

Czy warto kupić pralkę Bosch WAE2449FPL? Tak, to dobra pralka, odpowiednia dla 4-osobowej rodziny. Doceniam polską produkcję i wymienne łożyska. Ma bogaty wybór programów i opcji, w tym pranie bardziej ekologiczne. Za wadę można uznać dość dużą głośność i prosty wygląd.

Pralkę Bosch WAE2449FPL oceniam na star4

A teraz obiecane różnice pomiędzy modelami WAE2449FPL i WAE24441PL. Często zdarza się, że różne z nazwy modele to prawie identyczne sprzęty, jednak dostępne tylko w ramach jednej sieci handlowej (i na przykład należącego do niej sklepu internetowego). Tak jest chyba w przypadku mojej pralki. Natomiast WAE24441PL jest najwyraźniej w szerszej dystrybucji. Jakie zmiany znajdziemy w tym modelu?

  • maty redukujące hałas, w efekcie zarówno pranie jak i wirowanie jest o 2 dB(A) cichsze – nie wiem, na ile to „słyszalna” różnica,
  • inny system zabezpieczenia przed zalaniem (inny sposób podłączenia węża) z dodatkową gwarancją na jego sprawność,
  • pralka jest o 11 kg cięższa,
  • minimalne różnice w wyglądzie: inny kolor drzwi, mniej „familijne” nazwy programów ;).

Tego modelu nie widziałam i nie testowałam, więc nie gwarantuję, że sprawdza się tak jak moja pralka, jednak podobieństwa w specyfikacji właśnie na to wskazują 🙂

Podsumowanie
Data oceny
Produkt
Pralka Bosch WAE2449FPL
Ocena
41star1star1star1stargray
Tagi: , , , , ,
Subskrybuj mój kanał na YouTube



18 komentarzy

  1. 11 kg cięższa? Sporo. A tak wizualnie? Ma większe gabaryty? Czy „obudowa” taka sama jak w pozostałym modelu?

    Odpowiedz
    • Niestety, nie widziałam modelu WAE24441PL na żywo. Bazuję na informacjach od producenta. Według specyfikacji obie pralki mają identyczne wymiary. Zgaduję, że różnica w wadze to z powodu tych mat redukujących hałas.

      Odpowiedz
    • Generalnie całkiem fajna pralka 😉 jeżeli chodzi o zużycie wody to w przypadku pralek jest to wyłącznie szacowane, roczne zużycie ale nie uwzględnia wielu czynników 😉

      Odpowiedz
  2. Mam starszą wersję tej pralki. Wizualnie wygląda tak samo, inne są tylko nadruki na panelu. Kupiłem ją w 2007r. działa do teraz bez problemu.
    Co do przycisków – moim zdaniem faktycznie – nie sprawdzają się, czasem trzeba kilka razy nacisnąć, a czasem odwrotnie – lekko dotkniemy – a pralka zachowuje się, jakby przycisk wciśnięty był kilka razy.
    Brzęczyk przypominający o końcu prania – też się zgadzam – zbyt ponaglający…

    Dopowiem jeszcze, że pralki Bosch i Siemens są praktycznie tymi samymi pralkami (jest tylko różnica w panelu, wnętrze to samo). O ile pamiętam, wiele pralek Bosch ma swoje odpowiedniki w pralkach Siemens.

    Odpowiedz
    • Oo, to dobra wiadomość, że tyle lat działa Twoja pralka! Choć nie musi się to przełożyć na nowszy model… Co do Siemensa, to inna marka tego samego producenta, więc zgadza się, że to praktycznie te same produkty. Z tą różnicą, że Siemens jest mniej dostępny i mniej popularny.

      Odpowiedz
  3. Ogólnie każda pralka ma wymienne łożyska. Problem polega jedynie na demontażu bębna ze zbiornika celem wymiany łożysk. W jednych zbiornik się rozcina i potem skleja, a w innych zwyczajnie rozkręca. Ostatnio pojawiły się pralki z tzw łożyskami zintegrowanymi. Zintegorowanymi z czym? Z tylną ścianą zbiornika! Tutaj wymienia się cały element – koszty takiej naprawy to około 40% ceny nowej pralki.

    Odpowiedz
  4. To, ze jest polska nie wróży nic dobrego.Amica tez jest polska i do bani.Koszt wymiany łożysk to 50% wartości pralki a kosztują ok 30 zł

    Odpowiedz
    • W tej pralce można wymienić same łożyska (bez bębna), więc liczę na to, że będą tańsze niż pół pralki 🙂 Na razie działa dobrze, więc jeszcze nie mam tego problemu 🙂

      Odpowiedz
    • skoro łożyska kosztują 30 zł to zawsze możesz sam wymienić pod warunkiem że bęben jest rozbieralny bo to jest podstawa

      Odpowiedz
  5. te pralki są produkowane w Rosji a nie w Polsce
    poza tym polecam – mam sam taką, zmywarkę zresztą też kupiłem Bosha, bo poprzednia wiernie służyła 7 lat

    Odpowiedz
    • Pralka Bosch WAE2449FPL na pewno jest produkowana w Polsce. Mam ją i upewniałam się – jest wyraźna informacja na pralce. Zresztą, z tego co pamiętam, wszystkie WAE są produkowane w Polsce.

      Odpowiedz
  6. 2 decybele to mniej wiecej 2x wieksza głośności oralki na pytanie dlaczego…??
    Bo decybele są w skali logarytmicznej nie liniowej:)

    Odpowiedz
  7. Zdecydowanie odradzam, po roku i dwóch miesiącach użytkowania pralki spalił się silnik który uszkodził cała elektryke…Bosch nie uważa że to wadliwy sprzęt tylko wymienia części!!! Dodam że ze względu na nieobecność pralka była użytkowana naprawdę sporadycznie. Niestety Bosch to już nie jest jakość i nie warto przepłacać

    Odpowiedz
    • O matko, współczuję 🙁 No ja na razie mam więcej szczęścia, bo używam średnio raz dziennie od 1,5 roku i jeszcze żadnej awarii nie miałam.

      Odpowiedz
  8. Oszczędność bierze się nie ze skrócenia czasu pracy, tylko ze względu na to, że mniejsza ilość prania, to mniejsza ilość wody, która potrzebuje mniejszej ilości energii do podgrzania itp.

    Odpowiedz
  9. Niespodzianka: 90% sprzetu agd niezaleznie od marki produkuje sie w Polsce więc wasze Samsungi, LG i Bosche zjeżdżają prawdopodobnie z tych samych linii 🙂

    Ostatnio wybieralam pralke i nie wybralam Boscha, poniewaz jest za glosna. Sprawdzilam na youtube opinie i nagrania. Jesli pozostale parametry Bosch podaje rownie rzetelnie co glosnosc, to mam watpliwosci co do zuzycia wody i pradu.

    Patrzac na liste wad, dziwi mnie ocena na 4 gwiazdki. Sa lepsze pralki na rynku w tej cenie. Zarowno wybor jak i ocena wynika z Twojego zaufania do Boscha, ale mam wrazenie, ze z tego starego, pancernego Boscha to juz teraz niewiele zostalo w tych tanszych seriach.

    Odpowiedz
    • To prawda, że Polska jest liderem, jeśli chodzi o produkcję dużego AGD w Europie (zresztą zdecydowana większość trafia na eksport), ale nie powiedziałabym, że różne marki schodzą z tej samej linii, no chyba, że są to marki z tej samej grupy (a wspomniane przez Ciebie nie są). Samsung produkuje pralki we Wronkach, LG we Wrocławiu, a Bosch w Łodzi. Oczywiście możemy trafić też na modele z innych fabryk.

      Ostateczna liczba gwiazdek każdego sprzętu nie wynika z liczby minusów, ale mojej subiektywnej oceny. Zalety i wady są informacją dla czytelnika, który na ich podstawie może wyobrazić sobie, na ile urządzenie pasuje do jego potrzeb. Oczywiście nikt nie powinien sugerować się ich liczbą (bo sama w sobie jest bez znaczenia), a tym, na ile to są zalety/wady dla niego istotne.

      Dla mnie na przykład głośność pralki jest mało ważna, choć oczywiście w mieszkaniach może być kluczowa. Ja sama jestem z pralki nadal zadowolona (ma już 2 lata). Nic się nie zepsuło, nic nie rozczarowało mnie z czasem. To prosty model, który mi w zupełności wystarcza, a piorę sporo, bo średnio jedno pranie dziennie.

      Odpowiedz
      • Dzieki za odpowiedz. Najwazniejsze, zeby kazdemu pasowalo, to co wybral. Mi zalezalo na cichej pralce, bo moge prac tylko po 23 wiec tryb nocny byl priorytetem 🙁

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *