Porównanie robotów planetarnych premium (Bosch, Kenwood)


Roboty planetarne na pierwszy rzut oka dzielą się na te piękne i te praktyczne. Ja osobiście dostrzegam najwięcej piękna w użyteczności, dlatego pozwoliłam sobie skupić się dziś na tej drugiej grupie 😉 . Do porównania chciałabym zaprosić dwóch niekwestionowanych liderów, jeśli chodzi o rynek robotów planetarnych: Kenwooda i Boscha. Tym razem interesują mnie modele z wyższej półki cenowej a jednocześnie z dodatkowymi funkcjami.

Dziś zajmę się analizą 4 modeli:

  • KENWOOD CHEF ELITE XL KVL6370S
  • KENWOOD CHEF TITANIUM XL KVL8460S
  • BOSCH OPTIMUM MUM9B34S27
  • BOSCH OPTIMUM MUM9BX5S61

 

Ogólne informacje

Robot planetarny i jego funkcje

Blender kielichowy i jego funkcje

Malakser i jego funkcje

Maszynka do mielenia i jej funkcje

Inne wyposażenie

Podsumowanie

O razu widać, że wszystkie porównywane modele to ta sama, wysoka klasa: metalowa obudowa i mieszadła, wysoka moc (minimum 1400 W) i duża pojemność misy. Wszystkie pozwolą nam na zagniecenie ciasta na pizzę z 1,5 kg mąki – zgodnie z moim przepisem to nawet 8 sztuk! Każdy z zestawów zawiera w sobie maszynkę do mielenia z 3 sitkami oraz blender kielichowy ze szkła odpornego na skrajne temperatury. Wszystkie oferują tryb pulsacyjny oraz funkcję delikatnego mieszania. Już same powyższe cechy sugerują, że mamy do czynienia z porządnymi urządzeniami. Niestety świadczą o tym także ich ceny, przekraczające koszt dobrej pralki czy lodówki 🙁 .

Roboty Kenwood wyróżnia misa o większej pojemności – aż 6,7 litra. Zmieścimy w niej więcej niż w Boschu lekkiego ciasta – do 5 kg (w przypadku ciężkiego drożdżowego ciasta różnice są nieznaczne). Kenwood oferuje także szerszą funkcjonalność maszynki do mielenia: nasadki do kiełbas i kebbe. Droższy model Kenwood (KVL8460S) ma najwyższą moc (1700 W), podświetlenie misy oraz dodatkowe mieszadło do przekładania. W zestawie oferuje malakser z nożem i 6 tarczami oraz wyciskarkę do cytrusów.

Bosch zapewnia mieszadło elastyczne w obu wersjach robota Optimum. Najdroższy w zestawieniu robot Bosch Optimum MUM9BX5S61 jako jedyny oferuje zintegrowaną wagę wraz z funkcją minutnika i 3 automatycznymi programami. Dodatkowo w zestawie znajdziemy szatkownicę z 5 tarczami oraz przystawką do krojenia w kostkę.

Miałam okazję wszystkie te modele obejrzeć na żywo. Zaskoczyło mnie, że pomimo różnic w rozmiarach mis, wielkość mieszadeł jest zbliżona w przypadku obu marek (to ważne również pod kątem ich przechowywania i mieszczenia w zmywarce). Co ciekawe w 4 analizowanych modelach mamy do czynienia z 3 różnymi końcówkami do ubijania. Różnią się przede wszystkim grubością drucików: najcieńsze znajdziemy w Kenwoodzie KVL6370S, nieco grubsze w obu modelach Bosch Optimum, a najgrubsze w Kenwood KVL8460S. W tym ostatnim modelu zaskoczyło mnie mieszadło elastyczne. Namacalnie sprawia wrażenie twardego plastiku (istnieje szansa, że produkt na ekspozycji był jakiś „wybrakowany”). Ten sam typ mieszadła jest zupełnie inaczej rozwiązany w Boschu – tutaj stal uzupełniono miękkim, silikonowym wykończeniem. Miski w przypadku Kenwooda i Boscha rzeczywiście różnią się wielkością, pierwsze są kilka centymetrów wyższe. Muszę jednak przyznać, że wizualnie obie marki oferują bardzo podobne produkty: wielkość, kształt i kolorystyka są bardzo zbliżone.

Nie jest łatwo jednoznacznie ocenić, który robot kuchenny jest najlepszy w tym zestawieniu. Trzeba samemu zastanowić się, które funkcjonalności są dla nas kluczowe i ile jesteśmy w stanie za nie zapłacić. Dla mnie osobiście wydatek rzędu 2 tysięcy złotych jest zdecydowanie wystarczający, raczej nie pokusiłabym się o droższe modele ;).

Sprawdźcie, na jaki model ja się zdecydowałam i co o nim myślę 🙂 .

Tagi: , , , ,
Subskrybuj mój kanał na YouTube



4 komentarze

  1. Witam. Co pani sądzi o Kenwood Multione KHH 326? Czy „da radę” w kuchni? Czy nie ma sensu sobie nim głowy zawracać. Chciałabym kupić robota wraz z malakserem maszynką do mielenia blenderem i sokowirówką. No i zaczyna się problem, bo droższe modele Kenwood po doliczeniu dodatkowych przystawek to i tak wychodzi niezła kwota. Biorę pod uwagę Multione, Kenwood KVL 4220S z tych tańszych czy lepiej pokusić się na KVL 8400S? A może jakiś inny model pani poleci. Proszę o pomoc w wyborze.

    Odpowiedz
    • Z doradzaniem w sprawie Kenwoodów to mam trochę problem, bo nigdy z nich nie korzystałam 🙂 . Mogę jedynie porównać ich parametry. MultiOne KHH326SI może być fajnym modelem, o ile nie będzie przeciążony. Ma dość dobrą moc, ale podejrzewam, że konstrukcja nie jest super wytrzymała. Zresztą instrukcja dopuszcza tylko 500 g mąki przy cieście chlebowym. Warto o tym pamiętać. Plusem na pewno jest bogate wyposażenie, ale jak padnie silnik, to nie zrobimy ani soku, ani ciasta, ani obiadu 😀 . Chef KVL4220S pozwala już na zagniecenie ciasta chlebowego z 1,5 kg mąki. To spora różnica, jest też dużo większy i ma większą miskę. Mi osobiście nie podobają się te powlekane mieszadła i szatkownica ROTO. O Chef Titanium XL KVL8400S nie ma sensu pisać, bo bardzo podobny model omówiłam w zestawieniu w powyższym artykule. To już inna jakość, ale też znacznie wyższa półka cenowa.

      Jeśli korzysta Pani z robota bardzo często, do trudnych zadań i dużych porcji, to warto zainwestować w najdroższy model, o ile budżet domowy na to pozwala 🙂 . Jeśli jednak nie chce Pani tyle wydawać i zależy Pani na funkcjonalności, to Multione. Ten model sprawdzi się też na pierwszą przygodę z robotem planetarnym. Pozwala zorientować się, co się sprawdzi w naszej kuchni a co nie, a ryzyko złego wyboru jest mniejsze ze względu na niższą cenę. KVL4220S jest mniej funkcjonalny, ale za to nadaje się do większych ilości produktów.

      Ciężko mi doradzić konkretny model, niestety nie wyprodukowali jeszcze takiego, który byłby jednocześnie wielofunkcyjny, wytrzymały i niedrogi 🙂 .

      Odpowiedz
  2. Dziękuję za odpowiedz. Bardzo mi pani pomogła.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Share This