Robot planetarny SilverCrest z Lidla – czy warto go kupić?


Nie ukrywam, że Lidla lubię. Przekonuję się do tej sieci tym bardziej, im więcej atrakcyjnych dla mnie artykułów oferuje. Pyszna pasta paprykowo-marchewkowa, masło orzechowe z niezłym składem, syrop klonowy, świetne musli, jogurt bez mleka w proszku, musy owocowe, przyzwoite parówki Pure, do tego jajka z wolnego wybiegu, duży wybór warzyw i owoców (również tych bio) i bakalii. Przekonałam się także do ubrań dla dzieci, bo mają niezłą jakość za dobrą cenę. Nie wiem zatem, dlaczego wciąż wątpię w sprzęt AGD 🙂 . Moje zakupy z tej kategorii w Lidlu ograniczyły się dotychczas do golarek do ubrań – czyli tanio i bezpiecznie 😉 .

Jednak co jakiś czas małe AGD przyciąga moją uwagę w gazetkach Lidla. Tym razem sprzęt, który zawsze jest u mnie na topie – robot planetarny. Aktualnie pojawił się w ramach akcji „Świąteczna kuchnia”. Czym się charakteryzuje profesjonalny robot planetarny SilverCrest?

  • cena: 399 zł,
  • moc: 1300 W,
  • mieszanie planetarne,
  • podnoszone ramię,
  • 10 poziomów prędkości z dodatkową funkcją pulsacyjną,
  • 2 kolory do wyboru.

Akcesoria:

  • miska ze stali szlachetnej o pojemności 6,3 l z osłoną przeciw zachlapaniu,
  • hak i mieszadło z powłoką zapobiegającą przywieraniu,
  • trzepaczka,
  • szklany blender z pokrywą, z otworem do napełniania o pojemności 1,5 l.

Od razu uprzedzam – nie testowałam robota! Analizuję tu jedynie jego parametry 🙂 Co zwróciło moją uwagę?

Zalety:

  • duża moc 1300 W, szczególnie w tym przedziale cenowym,
  • duża pojemność misy – jak dla mnie może nawet nieco za duża,
  • stalowa misa,
  • misa ma dużą rączkę – ułatwi nam to przekładanie ciasta do formy,
  • pokrywa zapobiegająca chlapaniu ma otwór pozwalający dodawać składniki w trakcie pracy robota,
  • podnoszone ramię robota – w sumie nie tyle zaleta, co konieczność moim zdaniem 😉 ,
  • blender ze szkła – cięższy, ale wytrzymały, za taką cenę nie moglibyśmy liczyć na wysokiej jakości tworzywo sztuczne,
  • pojemny blender – podobna pojemność jak większości blenderów kielichowych, moim zdaniem 1,5 l spokojnie wystarczy dla 4-osobowej rodziny,
  • gwarancja 3 lata – niby tylko rok dłużej od standardowej, a jednak jak wiemy, w przypadku AGD ten dodatkowy rok może zrobić dużą różnicę (o ile oczywiście nie wyrzuciliśmy paragonu!).

Wady:

  • nie przekonują mnie powlekane mieszadła, obawiałabym się uszkodzenia powłoki, niestety to typowe dla wielu popularnych modeli robotów planetarnych,
  • plastikowa obudowa – trudno oczekiwać innej za taką cenę 🙂 .

Tak właśnie prezentuje się robot planetarny z Lidla, jeśli chodzi o parametry.

Sprawdziłam też opinie na temat poprzednich modeli robota SilverCrest w internecie. Były one chwalone za skuteczne wyrabianie ciężkich ciast. Z drugiej strony krytykowano ich głośność oraz problem z wymieszaniem małej ilości produktów (mieszadła nie dosięgają do dna misy). To są niestety cechy, których nie poznamy bez przetestowania 🙁 .

Podsumowując, oferta robota planetarnego z Lidla wydaje się ciekawa. Na rynku nie ma zbyt wielu robotów planetarnych o podobnych parametrach. Najbliższe wydają mi się roboty Clatronic: za porównywalną cenę oferują taką samą pojemność misy, podobne akcesoria i minimalnie niższą moc. Inne marki, nawet jeśli oferują roboty planetarne poniżej 400 zł, dają nam zwykle mniejszą misę i dużo mniejszą moc. Fakt, mocny silnik nie pomoże, jeśli konstrukcja będzie słaba (już o tym pisałam), jednak dłuższa gwarancja SilverCrest sprawia, że ryzyko nie jest tak duże. Ja sama jednak wolałabym robota z solidną, metalową obudową. Poza tym potrzebuję większej ilości akcesoriów, więc ten model by mi nie wystarczył.

Oczywiście, jeśli ktoś z Was jest posiadaczem robota planetarnego z Lidla, będę bardzo wdzięczna za Wasze opinie 🙂 . Inni czytelnicy na pewno też 😉 .

 

Aktualizacja 13.11.2017

Odwiedziłam dziś Lidla i próbowałam obejrzeć robota. Niestety żaden z egzemplarzy nie był wystawiony na ekspozycję do obejrzenia, więc nieśmiało grzebałam w kartonie 😉 . Robot jest dość duży i ciężki, ale nie aż tak jak się obawiałam. Na pewno ciężki jest sam blender kielichowy. Udało mi się go wyciągnąć i obejrzeć, wygląda całkiem solidnie, miałam jednak problem z otwarciem pokrywy.

Udało mi się sprawdzić w instrukcji to, co mnie szczególnie interesowało: wszystkie akcesoria poza osłoną przed chlapaniem mogą być myte w zmywarce. To dobra wiadomość.

Zauważyłam, że w zestawie z robotem jest nieduża, kolorowa książka z przepisami.

Tagi: , ,
Subskrybuj mój kanał na YouTube



18 komentarzy

  1. Ja nie mam robota planetarnego ale mam szybkowar SilverCrest, polecam. Nie spodziewałam się że będę go tak często używać. A ubranka też lubię.

    Odpowiedz
  2. Bardzo mocno się zastanawiam nad kupnem tego modelu czy jest ktoś kto już go ma.?

    Odpowiedz
    • Mam 🙂 sprawdza sie rewelacyjnie, używam go dość często. Idealnie wyrabia ciasta drożdżowe, ubija śmietanę czy tez blenduje. Myśle, ze spokojnie wyrobi chlebek, ja przy ustawieniu prędkości na 2 mam wyrobione ciasto drożdżowe w mig. Idealny rownież do ciężkich mas serowych. Duża moc przerobowa i pojemna misa to bardzo duże zalety przy tej cenie. Polecam w 100%.

      Odpowiedz
  3. kupiłem taki tydzień temu. dziś chciałem z niego skorzystać. i co sie okazało ze pokrywa nie dolega do misy gdzie chlapie, blender ciężko otworzyć. jutro idę obejrzeć inne może tylko mi się taki trafił a jak nie to zwracam go

    Odpowiedz
    • To ważna informacja! Dziękuję! Ciekawa jestem, czy wszystkie tak mają, czy to wada tego egzemplarza.

      Odpowiedz
    • W instrukcji jest napisane żeby uszczelkę pokrywy blendera posmarować kilkoma kroplami oleju i będzie łatwiej się otwierać.

      Odpowiedz
    • Cześć, też posiadam ten mikser. Plastikowa osłona także nie dolega do misy, ale mam większy problem. Haki, mieszadła oraz ubijaczka nie dochodzą do dna. Mam pytanie- u Was też tak jest? Problem jest dość duży, bo praktycznie nie idzie nic nim zrobić. Próbowaliśmy ubijać białka (4 sztuki), śmietankę (250ml) i ubijaczka w ogóle do tego nie sięga. Kolejny problem podczas mieszania ciasta (1kg mąki, 0,6l wody) hak nie miesza w ogóle ciasta na dnie. Jedyne rozwiązanie to podnoszenie ręką miski aby mieszadła były przy dnie. W waszych egzemplarzach też tak jest, że te końcówki nie dochodzą do dna? U mnie jest to z 2cm.

      Odpowiedz
      • na mniejsze ilości mniejszy sprzęt, ten to jest jak widać jest na małą drużynę

        Odpowiedz
      • widzialem na filmikach yt że niektorzy ubijajac np. pianę takim urządzeniem używają np. innej misy, przytrzymując tak aby mieszadło było bliżej dna, można coś podłożyć pod misę, np. jakiś inny już popsuty produkt z lidla (ja mam pare takich)

        Odpowiedz
  4. Witam posiadam już ten model, zdecydowanie go polecam, bo znakomicie wyrabia ciasto jak i ubija kremy. Co do pokrywy też u mnie do końca nie dolega prawie wcale nie chlapię. Co do otwierania i zamykania to się wyrabia po krótkim czasie. Misa odpowiednią moc też za takie pieniądze Polecam…

    Odpowiedz
  5. Nie polecam po 2 tyg uzytkowania musze go oddac. Wyrabial ladnie ciasto ale za trzecim.wyrabianiem.drozdzowego.ciasta zaczal stukac okrutnie. Dobrze ze oddadza mi pieniadze. Moze trafilam taki felerny.

    Odpowiedz
  6. Ja również skusiłam się na zakup tego robota niestety jak na razie nie jestem zadowolona nie wiem czy tylko u mnie tak jest ze mieszadło nie dotyka do dna misy i przy małej ilości składników np. nawet nie ubije piany, bądź nie radzi sobie z utarciem kostki masło bo przy obrocie obierze sie wokół misy i kręci sie sam środek co nawet nie zbierze z brzegów???

    Odpowiedz
    • Mam dokładnie tak samo. Haki, mieszadła oraz ubijaczka nie dochodzą do dna – brakuje ok 2cm. Reklamowałaś to? Czy ten model po prostu tak ma?

      Odpowiedz
      • praktycznie wszystskie modele tak maja, wydaje mi sie że może coś wpaść pod pracujące mieszadło, zwykle wielkich grudek nie ma, albo przemknie miedzy mieszadłem i misą, lub coś połamie…. trzeba dlużej mieszać, wspomóc łyżką i jest ok

        Odpowiedz
  7. podstawową wadą jest brak części zamiennych po upływie gwarancji, pod tym względem znane mark, jak zelmer bosh kenwood miażdzą produtky marek marketowych jak tu silver crest

    Odpowiedz
  8. Robot działa sprawnie, wada to plastikowa osłona misy oraz trzpień ubijaka do jajek również z tworzywa który się zwyczajnie ukręcił. Części zamienne z Niemiec ale aktualnie brak na stanie więc nie wiem czy dokupię, robot o dużej mocy i dobrze działający ale jak widać może być kłopotliwy w eksploatacji.

    Odpowiedz
  9. Przekładnia zębata napędzająca mieszadło i jej smarowanie konstrukcyjnie kompletne dno ,kupienie części zamiennych to drugi problem .

    Odpowiedz
  10. Czekam na komentarz lub podanie pewnego adresu gdzie można kupić części do tej przekładni ,pokrywy zregenerował bym w swoim zakresie ale koszt zrobienia zębatki przekroczy by zakupienie nowej mieszarki, pozostałe komentarze w 50 % komentarze laików w konstrukcji maszyn . .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Share This