Test oczyszczacza powietrza Blaupunkt Lavender 3537W – moje opinie


No to zaczęło się – grzejemy. Należymy do grona szczęśliwców, którzy nie dość, że mają ogrzewanie miejskie, to jeszcze mogą je włączać „na życzenie”. Problem w tym, że nie wiadomo, czyje życzenie 😉 . Mój mąż lubi, jak w mieszkaniu jest ciepło. Ja wolę nieco bardziej ekologiczną wersję dogrzewania się wczesną jesienią – nałożenie bluzy, a jeszcze lepiej przykrycie mięciutkim kocem 🙂 . Dlatego opóźniałam aktywację grzejników tak długo, jak to było możliwe. Niestety, zapewne wraz z tysiącami mieszkańców naszego miasta odkręciliśmy grzejniki na dobre. Dlaczego niestety? Ponieważ z sezonem grzewczym zaczyna się także sezon smogowy. I nie dotyczy on wyłącznie Krakowa.
W ostatnich latach świadomość społeczna skoczyła tak, że oczyszczacze powietrza stały się produktem pierwszej potrzeby. Ja się do tego trendu całym sercem przyłączam. Jasne, że wolałabym zasilić całe miasto energią odnawialną, mieszkać w domu pasywnym otoczonym lasem i hodować bio warzywa w ogródku 🙂 . No ale cudów nie ma. Na poprawę powietrza w naszych gminach poczekamy jeszcze wiele lat. W międzyczasie proponuję zapoznać się z propozycją oczyszczacza powietrza marki Blaupunkt 🙂 .

Testowałam już dla Was inny oczyszczacz – nieduży, zgrabny, czarny i dość skromny, jeśli chodzi o wydajność i funkcje. Oczyszczacz powietrza Blaupunkt Lavender 3537W jest jego przeciwieństwem – duży, biały, wydajny i funkcjonalny 🙂 . Jako osoba super praktyczna nie mogę tego nie doceniać 🙂 . Wygląd to dla mnie osobiście cecha drugorzędna, jeśli urządzenie jest skuteczne.

Czym się charakteryzuje oczyszczacz Blaupunkt?

  • Filtr wstępny: usuwa cząstki PM10 i większe.
  • Filtr HEPA: usuwa cząstki PM2,5.
  • Filtr węgla aktywowanego: usuwa dym i formaldehyd.
  • Fotokatalizator: wykorzystuje dwutlenek tytanu (TiO2), który utleniając się uszkadza błonę komórkową bakterii, hamuje aktywność wirusów.
  • Lampa UV: usuwa ponad 96% bakterii.
  • Jonizator: generuje jony ujemne.
  • Skuteczność oczyszczania powietrza, PM2.5 (pył zawieszony): 99,99%
  • Skuteczność oczyszczania powietrza, Bakterie i wirusy: 99,99%
  • Moc znamionowa: 72W
  • CADR (Przepływ oczyszczonego powietrza): 350 m³/h
  • Wymiary: 37 cm (szer.) x 57 cm (wys.) x 26,5 cm (gł.)
  • Waga: 8,5 kg
  • Szacowana powierzchnia stosowania: 50m²
  • Poziom głośności: 38 – 46 dB.
  • Możliwość obsługi oczyszczacza za pomocą aplikacji (w języku angielskim).

Co zwróciło moja uwagę w oczyszczaczu Blaupunkt?

Przede wszystkim wiele zróżnicowanych sposobów oczyszczania. To moim zdaniem duży plus – mamy pewność, że nawet jeśli nasz mikroskopijny wróg umknie przed jednym z filtrów, ma jeszcze szansę załapać się na inny lub na przykład lampę UV 🙂 . Druga cecha bardzo istotna to wyświetlanie pomiarów: temperatury, wilgotności i pyłów PM2,5. Lubię sprawdzać takie rzeczy, mam wtedy poczucie kontroli. Dla mnie osobiście to szczególnie ważne ze względu na problemy ze zdrowiem młodszego dziecka (przydaje nam się kontrola wilgotności) oraz braku pomiarów pyłów PM2,5 w naszej miejscowości. Niestety czujnik działa w domu, więc nie jest to miarodajna informacja, kiedy wybieramy się na spacer, ale zapewne w przypadku podwyższonego poziomu, będzie on w jakimś stopniu zauważalny też w domu.

Czy aplikacja jest faktycznie potrzebna?

Po berlińskich targach IFA nieco podśmiewałam się z wszechobecności słowa „smart”. Można było odnieść wrażenie, że każde urządzenie od ekspresu do kawy po lodówkę musimy już obsługiwać telefonem. Jak możecie się domyślać, nie jestem szczególną entuzjastką dorzucania aplikacji to każdego produktu. Może dlatego, że nigdy nie wiem, gdzie odłożyłam smartfona 😉 . Muszę jednak przyznać, że powoli się do tego podejścia przekonuję. W przypadku oczyszczacza aplikacja przede wszystkim pełni rolę pilota – nie muszę się ruszać z kanapy / łóżka, żeby zmienić ustawienia. Straszne to moje lenistwo, wiem 🙂 .

Zalety:

  • wysoka wydajność (do 350 m³/h) jak na urządzenie do użytku domowego, większość oczyszczaczy oferuje niższą wydajność (zwykle ok. 200-250 m³/h)
  • aż 6 etapów oczyszczania powietrza,
  • bardzo szeroka funkcjonalność – możemy dopasować działanie oczyszczacza dokładnie do naszych indywidualnych potrzeb,
  • tryb automatyczny, który sam wybiera odpowiednią moc oczyszczania w zależności od poziomu zanieczyszczenia powietrza,
  • mamy możliwość wyłączenia 2 sposobów oczyszczania: jonizatora i lampy UV, to bardzo ważne szczególnie w przypadku jonizatora, ponieważ zbyt wysoki poziom jonów ujemnych też nie jest wskazany,
  • 3 poziomy mocy oczyszczacza, a do tego tryb nocny – nie dość, że urządzenie jest faktycznie bardzo ciche, to gaśnie też w 100% wyświetlacz, to bardzo ważne, kiedy postawimy oczyszczacz w sypialni,
  • pokazuje pomiary: temperatury, wilgotności i stężenia najbardziej niebezpiecznych pyłów PM2,5,
  • aplikacja, która pozwala nam kontrolować pracę urządzenia – wygodniejsza niż panel, szczególnie w przypadku ustawiania czasu, po którym oczyszczacz ma się wyłączyć,
  • blokada przed dziećmi,
  • duży, czytelny wyświetlacz,
  • rączka do przenoszenia oczyszczacza – przydatna zważywszy na spore rozmiary oczyszczacza.

Wady:

  • urządzenie jest dość duże i ciężkie, ale ma to związek z jego wydajnością, więc można mu wybaczyć 😉
  • sam design nie zachwyca, widać, że producent postawił na skuteczność, nie skupiając się na wyglądzie 😉 przypomina bardziej urządzenie biurowe niż domowe,
  • dotykowy wyświetlacz nie zawsze idealnie działa, trzeba dość mocno przyłożyć palec, aby ekran dotykowy odczytał polecenie, czasem muszę próbować kilkukrotnie, co ciekawe dzieciom idzie to jakoś sprawniej 😉 , na obudowie jest naklejka, w jaki sposób przyłożyć palec, żeby panel zareagował,
  • urządzenie nie jest dla mnie do końca intuicyjne, nie obejdzie się bez przeczytania instrukcji.

Podsumowując, oczyszczacz powietrza Blaupunkt Lavender 3537W to funkcjonalne i wydajne urządzenie, które daje nam duże możliwości, jeśli chodzi o wybór odpowiedniego dla nas trybu pracy. Dla mnie kluczowa jest wysoka skuteczność w usuwaniu pyłów PM10 i PM2,5.

Oczyszczacz powietrza Blaupunkt Lavender 3537W oceniam na 4 gwiazdki 

Urządzenie do testów udostępnił dystrybutor marki Blaupunkt

Podsumowanie
Data oceny
Produkt
Oczyszczacz powietrza Blaupunkt Lavender 3537W
Ocena
41star1star1star1stargray
Tagi: , , ,
Subskrybuj mój kanał na YouTube



3 komentarze

  1. To nie jest żaden test tylko demonstracja urządzenia sponsorowana przez producenta/dystrybutora. Zawartość informacyjna i użyteczność jest na poziomie przeczytania ulotki i włączenia sprzętu.

    Odpowiedz
    • Dziękuję za tak konstruktywną krytykę, motywującą mnie do dalszego pisania 😉 A czego dokładnie zabrakło Ci w teście?

      Odpowiedz
  2. szkoda że nie ma odniesienia do konkurencji , np sharpa, szczególnie sprawa nocnego trybu, przy 16 db, które oferuje sharp mogę jeszcze zasnąć, przedział głośnosci pracy blaupunkta jest znacznie wyższy więc osoby mające czuły sen mogą być rozczorowane.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Share This