Test drewnianej kuchni do zabawy TecTake – moje opinie


Tak, wiem, recenzje sprzętu AGD miały być 🙂 . Ale przecież to kuchnia! Trudno o zabawkę bliższą artykułom gospodarstwa domowego 😉 . Choć przyznaję, mam w planach więcej takich recenzji! A to właśnie ta drewniana kuchnia skłoniła mnie do opisywania na blogu zabawek. Ze zdziwieniem odkryłam, że poświęcam mnóstwo czasu, wybierając prezenty dla moich chłopców. Nie mniej niż wybierając sokowirówkę czy odkurzacz. W przypadku AGD nieudany zakup skutkuje szybką awarią czy irytacją podczas użytkowania. W przypadku zabawek ryzyko jest dużo większe, wiedzą to wszyscy rodzice 😉 Może się okazać, że zabawka, na którą wydaliśmy niemałe pieniądze, szybko się znudzi albo zupełnie nie zainteresuje małego użytkownika. Może też zostać zepsuta następnego dnia po sprezentowaniu. A co najgorsze może się okazać mniej fascynująca niż resorak za 5 złotych 😉 Mam nadzieję, że moje recenzje pomogą Wam w wyborze fajnych, wartościowych i dobrych jakościowo zabawek dla Waszych dzieciaków.

Pomysł na prezent dla 3-latka

Pomysł zakupu kuchni wziął się u nas z coraz częstszych zabaw naszego przedszkolaka w odgrywanie ról. A że moje dzieci uwielbiają zarówno jeść jak i pomagać w przygotowywaniu posiłków, to też i role te zwykle sprowadzały się do parzenia kawy czy pieczenia babeczek. Problemem jednak w naszym przypadku jest wytrzymałość zabawek. O ile w wieku niemowlęcym ratowały nas niezniszczalne Fisher Price’y czy inne dobre marki, o tyle znalezienie trwałej i odpornej na nasze dzieci zabawki dla wieku 3+ jest już znacznie trudniejsze. Po szybkim rozeznaniu w temacie dziecięcych kuchni zdecydowałam, że sprawdzi się wyłącznie zabawka drewniana. Nie mam szczególnego sentymentu do drewna. Aspekt ekologiczny jest dla mnie w tym przypadku drugorzędny – liczy się atrakcyjność zabawki. Co z tego, że kupię śliczny drewniany pociąg, który zostanie rzucony w kąt, bo mało ciekawy? To dopiero marnotrawstwo! Ale w przypadku kuchni już po przeczytaniu kilku opinii wiedziałam, że te śliczne plastikowe z masą akcesoriów rozlecą się u nas po 2 tygodniach. Pożegnałam się zatem z wydatkiem rzędu 100 złotych i zorganizowałam rodzinną składkę na droższy prezent 🙂 Jednocześnie liczyłam za zakup fajnej kuchni za około 300 zł.

 

 

Jak wybrać dobrą kuchnię dla dziecka?

Jeśli jesteście właśnie na etapie wybierania takiej zabawki, to mam dla Was trzy rady:

  • Koniecznie sprawdźcie wymiary kuchenki!Szczególnie ważna jest wysokość blatu roboczego, mi zależało, żeby wynosiła minimum 45 cm. Ale fajnie też, gdy choć część akcesoriów jest na wysokości wzroku dziecka. Większość tańszych drewnianych kuchenek jest bardzo niska, mają zwykle 70-80 cm, czyli mniej niż mój młodszy 1,5-roczny syn 🙂 .
  • Jeśli zależy Wam na solidnej zabawce, szukajcie… jak najcięższej! Jeśli znajdujemy 2 kuchenki o podobnych wymiarach i jedna waży 8 kg, a druga 15 kg, to polecam tę drugą, ja taką właśnie kupiłam. Dzięki temu zabawka przypomina prawdziwy kuchenny mebel, trudno ją przewrócić i trudniej uszkodzić grubsze, solidniejsze elementy.
  • No a na koniec: czytając recenzje różnych kuchenek, zauważyłam, że rodzice zwracają szczególną uwagę na hałasujące pokrętła. Podobno to super ważne dla dzieciaków 🙂 . Choć dla moich chyba nie aż tak 🙂

Kuchnia TecTake

Mój wybór padł ostatecznie na zabawkę niemieckiej marki TecTake (choć kuchenka produkowana w Chinach). Miałam trochę obaw, bo firma bynajmniej nie specjalizuje się w zabawkach. Na polskich stronach trudno też o recenzje ich kuchni. Mnie udało się znaleźć kilka na brytyjskim Amazonie. Firma proponuje 3 wersje kuchenki: czerwoną, pomarańczową i (sporo droższą) fioletową. My wybraliśmy czerwoną.

Kuchnia ma wysokość 91 cm, przy czym wysokość blatu roboczego to 46,5 cm. Jest szeroka na 60 cm i głęboka na 30 cm. Takie wymiary rzeczywiście świetnie sprawdzają się w przypadku 3-latka (wzrost 99 cm). Młodszy synek (83 cm) ma problemy z dosięgnięciem najwyższej półki, poza tym kuchnia pasuje mu doskonale (teoretycznie odpowiednia dla dzieci powyżej 3 lat). Kuchnia jest wykonana z płyty MDF, fornirowanej i lakierowanej. Zabawka waży około 15 kg i to czuć 😉 . Zgodnie z przewidywaniami wydaje się naprawdę solidna i stabilna. Jej złożenie niestety to wyższa szkoła jazdy. Ja mam szczęśliwie męża majsterkowicza, ale nawet dla niego instrukcja skrywała sekrety 😉 Zmontowanie zabawki zajęło mu (z moją pomocą) około godziny. Jeśli chodzi o jakość wykonania, to nie jest idealna – w kilku miejscach porysowana, brakowało magnesu zamykającego szafkę, a wieszaczki były bardzo słabe i jeden połamał się podczas wkręcania (na zdjęciu wieszaki drewniane z Leroy 😉 ). Jednak te mankamenty są mało istotne i nie wpływają na naszą ocenę zabawki.

Kuchenka zawiera piekarnik, płytę grzewczą, zlew, szafkę, mikrofalę, 2 półeczki i zegar z przesuwanymi wskazówkami. Piekarnik otwiera się tradycyjnie do dołu. Istnieje ryzyko wyłamania drzwiczek, bo dzieci często po nich depczą. Na szczęście drzwiczki po otwarciu nie wiszą w powietrzu, tylko opierają się o podłogę. Nad piekarnikiem znajdują się 3 pokrętła wydające charakterystyczny dźwięk podczas przekręcania. Na czarnej płycie rozrysowane są 4 palniki. W komplecie z kuchnią dostajemy również 2 patelnie i jedną pokrywkę, które pasują do wymiarów palnika. Naczynia są malutkie – około 8 cm średnicy. Zlew jest plastikowy i zamontowany jest luzem, łatwo go wyjąć. Szafce brakuje półek. To chyba typowa polska szafka przeznaczona na kosz na śmieci (w końcu pod zlewem) 😉 . Mikrofala jest umieszczona nad zlewem. Podobnie jak piekarnik ma 2 pokrętła, które wydają dźwięk. Wszystkie drzwiczki (piekarnik, szafka i mikrofala) mają małe magnesiki ułatwiające zamykanie (u nas jednego brakowało). Piekarnik i mikrofala mają plastikowe szybki.

 

zaletyZalety:

  • solidna, ciężka konstrukcja,
  • ładny, klasyczny wygląd,
  • kuchnia jest dość wysoka,
  • mikrofala z pokrętłami (nie wszystkie kuchnie ją mają),
  • półki do postawienia akcesoriów,
  • zamykana szafka, do której można schować zabawki,
  • dość dobra jakość wykonania: grube fronty i ścianki, dobre zawiasy,
  • wymiary idealne dla przedszkolaka.

 

 
wadyWady:

  • drobne defekty,
  • słaba farba (odpryski zrobiły się po kilku dniach używania),
  • słabe wieszaczki,
  • wieszaczki umieszczone zbyt nisko – raczej żadnych łyżek na nich nie powiesimy,
  • brakuje blatu roboczego, a dokładniej miejsca, na którym można położyć deskę do krojenia, mój syn musi to robić na szafce pod telewizorem 😉 ,
  • trudny montaż.

No a jak kuchnia wypada w oczach dzieci? Okazuje się, że najważniejszymi elementami zabawki są drewniane warzywa i inne akcesoria dokupione przez ciocię do prezentu 😉 Można kroić je nożem na desce i z tego jest najlepsza zabawa. Choć oczywiście nie zaszkodzi później je zapiec albo usmażyć jajecznicę 😉 Moje dzieci szczególnie sobie upodobały mikrofalę – jest łatwiej dostępna niż piekarnik (na wysokości oczu), można sobie kręcić pokrętłami i wkładać jedzenie. Co ciekawe mój młodszy syn bawi się kuchnią równie dobrze co starszy. Kuchnia może nie sprawiła mojemu 3-latkowi tak wielkiej frajdy jak wielki wóz strażacki, ale ma potencjał do dłuższej zabawy. Szczególnie, że, uzupełniając zabawkę o nowe akcesoria (np. zestaw do pieczenia, komplet obiadowy, ściereczkę), będziemy mieć większe możliwości zabawy.

Kuchnię kupiliśmy za 330 złotych. Nie wyszło tak drogo, jak się goście urodzinowi złożyli 😉 .

 

Drewnianą kuchnię do zabawy TecTake oceniam na 4,5 gwiazdki star4_5

Na zdjęciach poza kuchnią i patelniami z zestawu widoczne są drewniane warzywa, deseczka i nóż marki BIGJIGS (sprzedawane w drewnianej skrzyneczce) i kilka innych akcesoriów kupionych na sztuki.

Mam nadzieję, że rozwiałam Wasze wątpliwości dotyczące drewnianych kuchni dla dzieci 🙂 Jeśli szukacie zabawek dla swoich pociech, śledźcie kolejne posty! Pracuję nad kilkoma recenzjami naprawdę fajnych prezentów na Dzień Dziecka.

Tagi: , ,
Spodobało Ci się? Polub mój post

1 komentarz

  1. Świetnie wygląda ta kuchnia, rozumiem skąd wybór cięższej, względy bezpieczeństwa, by dzieci nie narobiły przypadkowych szkód. Ale widać, że maluchy muszą się jednak dobrze bawić z taką kuchnią i daje im sporo frajdy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

szesnaście − 7 =

Advertisment ad adsense adlogger